piątek, 11 kwietnia 2014

Urodziny miałam...


...jak co roku...
w Prima Aprilis ;)

I wcale nie czwarte ;)
jak wskazuje liczba świeczek...




Moi Synowie,
 wykazali się niezwykłą delikatnością, 
pięknymi bukietami kwiatów, 
 słodką niespodzianką.
Dostałam po jednym płomyku od każdego :)


Życie w domu pełnym Mężczyzn, 
może być cudowne ;)


Słodkiego weekendu Wam życzę :)


poniedziałek, 31 marca 2014

Cieszyć się całym sobą :)


Mój najmłodszy, 
sześcioletni od kilku dni, 
Syn Antek
i Jego radość podczas składania 
prezentów urodzinowych HeroFactory :)

Wkręceni w dziecięcy świat, wiedzą w czym rzecz ;)




Słonecznego tygodnia :)

środa, 26 marca 2014

Mam skrzydła, które odrastają jeszcze większe, kiedy je podcinasz...


 Pamiętacie moją kolekcję śnieżnych kul?

Od tamtego czasu trochę się powiększyła, 
m.in. o tę cudna niewiastę ;)
I właśnie ona, tak mi jakoś podpasowała do tego, 
co mam dziś do powiedzenia,
a właściwie do wykrzyczenia...




Taka krucha i delikatna, 
a jednocześnie nie do ruszenia.

 Wszystko wydaje się jej być dostępne, na wyciągnięcie ręki.
Widzi wszystko i ma coraz większą świadomość, 
że tkwi w zamkniętym świecie, z którego nie może się wydostać.

Coraz silniej dociera do niej prawda, 
że dopóki nie usunie tego co ją ogranicza, 
podcina jej skrzydła i popycha ją w pustkę, 
to na zawsze pozostanie uwięziona.

Czuje, że jest jeszcze zbyt słaba
i nie ma jeszcze w sobie odwagi, żeby to zmienić.
Nie obudził się w niej jeszcze ten pierwotny bunt, 
który uśpiła dawno temu... bo musiała.

Ale w końcu wykrzyczy:

Mam skrzydła, 
które odrastają jeszcze większe, 
kiedy je podcinasz !!!


Życzę Wam wewnętrznej siły 
i wiosennego przebudzenia zmysłów :)


poniedziałek, 24 marca 2014

Najsmutniejsze dziecięce oczy jakie widziałam...


To nie była żadna sesja fotograficzna...

Spotkałam tego Chłopca jak żebrał na ulicy.
Brudna, poraniona buzia 
i najsmutniejsze dziecięce oczy jakie widziałam, 
przepełnione tęsknotą i strachem.









Smutny ślad tu dziś po sobie zostawiam, 
ale czasem właśnie takie, nie nasze, smutne chwile,
 pozwalają nam docenić to co mamy i cieszyć się, 
że nasze dzieci nie muszą żyć tak jak ten, 
zbyt dojrzały jak na swój wiek, chłopiec...

Pozdrawiam Was serdecznie

:-*




piątek, 2 sierpnia 2013

Ulubione pozycje ;)


Mam ogromne zaległości w czytaniu.
Powoli próbuję nadrobić, 
więc tak jak kiedyś, czytam po dwie na raz ;)




Do "Spóźnionych kochanków" Whartona,
wróciłam po latach, 
żeby przypomnieć sobie jak odkrywa się swoje wnętrze,
prawdziwą wartość i sens życia.
Zapragnęłam znów poczuć, 
wyjątkowy rodzaj miłości, bliskości, wzajemnego szacunku i podziwu.
Ta niezwykła powieść potrafi sprawić, 
że przenoszę się w czasie...
Polecam ją z całego serca.

"Służące" dopiero zaczęłam, 
więc na razie się nie wypowiadam.
Chociaż już wydaje mi się intrygująca ;)

Mam na liście jeszcze kilka tytułów, 
które chciałabym (za przeproszeniem) zaliczyć
i kilka takich, 
do których mogłabym powracać wiele razy :)

Wiem, że Wy też macie swoje ulubione pozycje 
(tylko proszę bez skojarzeń;).

Pomożecie mi dopełnić moją listę, 
swoimi ulubionymi tytułami?

Pozdrawiam Was serdecznie :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...